Endoproteza stawu kolanowego – czy jest możliwe wykonanie zabiegu na NFZ?

Endoproteza stawu kolanowego to implant wszczepiany w miejsce naturalnego stawu zniszczonego przez chorobę zwyrodnieniową. Zabieg przeprowadza się w celu zmniejszenia dolegliwości bólowych oraz przywrócenia możliwości normalnego funkcjonowania pacjenta. Można go wykonać na NFZ, ale wiąże się to z długotrwałym oczekiwaniem – rekordowa placówka pierwszy wolny termin ma dopiero w 2042 r.!

Staw kolanowy jest dość złożony: w jego skład wchodzą kłykcie kości udowej i piszczeli, rzepka, łąkotka, torebka stawowa oraz liczne więzadła. Niekiedy na skutek urazów mechanicznych lub w efekcie naturalnego starzenia się organizmu dochodzi do jego zwyrodnienia, objawiającego się bólem, sztywnością kolana oraz trudnością z wykonywaniem normalnych aktywności. Dla wielu pacjentów jedynym rozwiązaniem pozostaje wówczas wymiana naturalnego stawu na implant, czyli endoprotezę. – Endoprotezy są przeznaczone dla osób w średnim wieku i starszych, ze stwierdzonymi ogniskowymi uszkodzeniami chrząstki stawowej, u których wcześniej stosowane metody nieoperacyjne i farmakologiczne, takie jak iniekcje dostawowe czy inne terapie oparte o technologie komórkowe nie przynoszą dobrych efektów. Wykonanie u tych pacjentów wyłącznie artroskopii i wykorzystanie tylko technik bazujących na regeneracji chrząstki, czy jej substytucji, również nie przynosi dobrych efektów ze względu na ograniczone możliwości regeneracyjne chrząstki w tym wieku – powiedział PAP-owi dr Grzegorz Hajduk, lekarz z Górnośląskiego Centrum Medycznego w Katowicach-Ochojcu.

Zabieg endoprotezoplastyki kolana na NFZ? Trzeba czekać…

Według najnowszych statystyk, średni czas oczekiwania na zabieg wszczepienia endoprotezy stawu kolanowego w publicznych placówkach zdrowia wynosi średnio 1458 dni, czyli około czterech lat. Obecnie oczekuje na niego ponad 50 tys. pacjentów. Dane te mogą się nieco różnić w zależności od województwa czy szpitala – w oficjalnej wyszukiwarce terminów zabiegów medycznych aktualizowanej przez NFZ teoretycznie znaleźć można placówki, które są w stanie wykonać tego typu zabieg od ręki. Z drugiej strony, niechlubnym rekordzistą jeśli chodzi o czas oczekiwania jest oddział chirurgii urazowo-ortopedycznej szpitala w Lubaczowie (województwo podkarpackie), który pierwszy wolny termin na wszczepienie endoprotezy stawu kolanowego ma dopiero w… 2042 r.

Alternatywą dla publicznej służby zdrowia są operacje przeprowadzane w klinikach prywatnych. W tym przypadku zabieg to kwestia kilku dni, jednak trzeba za niego zapłacić. W zależności od miasta i placówki, ceny za endoprotezoplastykę stawu kolanowego zaczynają się od 13 tys. zł, a kończą nawet na ponad 30 tys. zł (www.tourmedica.pl/ceny/endoprotezoplastyka-calkowita-stawu-kolanowego).

Bez względu na to, czy wszczepienie implantu odbywa się w placówce publicznej, czy prywatnej, każdy pacjent musi być przygotowany na fakt, że po zabiegu czeka go kilkutygodniowa rehabilitacja. Operacja trwa zazwyczaj około 2 godzin, a chory pozostaje w szpitalu przez około 10 dni. Już w tym czasie rozpoczyna się jego praca z rehabilitantem i nauka chodzenia przy użyciu kul łokciowych. Zdjęcie szwów następuje przeważnie po około 2 tygodniach po zabiegu. Przez ten okres, a czasem nawet nieco dłużej, pacjent przyjmuje zastrzyki z heparyny, których celem jest zapobieganie tworzeniu się ewentualnych zakrzepów. Po wyjściu ze szpitala należy kontynuować rehabilitację – samodzielnie albo pod okiem specjalisty. Ma ona na celu głównie zwiększenie ruchomości stawu, poprawę jego stabilności, usprawnienie siły mięśni oraz całkowitą likwidację dolegliwości bólowych.

Endoproteza stawu kolanowego nie gwarantuje sukcesu, choć w zdecydowanej większości przypadków znacznie minimalizuje lub zupełnie likwiduje dokuczający pacjentom ból. Jeżeli przestrzegają oni zaleceń lekarskich i sumiennie podchodzą do rehabilitacji, istnieje spora szansa, że wrócą do normalnej sprawności ruchowej, a nawet lekkiego uprawiania sportu.

Możliwość komentowania jest wyłączona.